Martyna

Cześć 😉

Jak zapewne wywnioskowałaś z adresu bloga nazywam się Martyna Sterczewska.

Mam 25 lat, studiuję prawo i stosunki międzynarodowe. Pomysł na bloga siedział mi w głowie od dłuższego czasu. Mam już dość odtwórczego studiowania i od dziś robię coś dla siebie. I dla Ciebie, jeśli zechcesz przeczytać moją pisaninę 😉

A o czym możesz tu przeczytać? W dziale ‚moda’ umieszczam moje stylizacje. Niektóre mają adnotację ‚znalezione na strychu’ – w takich postach wykorzystuję fragmenty garderoby mojej mamy, babć i prababć. W zakładce ‚events’ znajdziesz informacje o nadchodzących imprezach i moje z nich relacje. Dział ‚promo’ obecnie leży odłogiem, chyba że będę chciała popromować jakiegoś artystę, w przyszłości znajdziesz tam akcje i kampanie promocyjne. Spokojnie możesz tam nie zaglądać przez najbliższe parę miesięcy. Zakładka ‚refleksje’, to moje luźne opinie na temat książek, filmów, życia i co tam jeszcze przyjdzie mi do głowy. Generalnie warto przeczytać – jeśli już coś tam umieszczę, to ma jakieś głębsze przesłanie. W ‚jedzeniu’ znajdziesz próbki mojej kuchni – przygotowanie większości potraw nie przekracza pół godziny 😀

Traktuj ten blog, jak mój dom.

Zapraszam Cię do siebie, więc proszę zachowuj się kulturalnie. Nie obrażaj pozostałych gości, ani gospodarza. Nie spamuj. Jeśli jednak nie możesz się powstrzymać, to miej świadomość, że Twój post zostanie usunięty. I proszę, nie podpisuj się adresem swojego bloga i tekstem ‚świetna kiecka zapraszam do siebie’. To mniej więcej taka wiocha, jak skarpetki do sandałów. Serio.

Poza tym, do woli korzystaj z konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi 😉

Baw się dobrze – ja mam taki zamiar 😉

Martyna.

P.S. założyłam ostatnio funpage’a na fb. Wpadnij na: https://www.facebook.com/martynasterczewskablog