Mission Impossible: Jak wyjść z domu w 15 minut

Jako, że staram się odchudzić zarówno siebie, jak i Bartłomieja, częściej niż zwykle sięgam po porady DR Lifestyle. Przy okazji podglądania ćwiczeń, przepisów i tego, o co kaman z tym indeksem glikemicznym natknęłam się na konkurs, który zainspirował mnie do stworzenia poniższego (wiekopomnego) dzieła w paintcie. Jednocześnie zdałam sobie sprawę, że wbrew temu co twierdzi Bartłomiej, jestem w stanie wyjść z domu w ciągu 15 minut od przebudzenia. I, że pewnie nie każdy potrafi. No to się dzielę, a co! XD

jak wyjść z dmu w 15 minut1. Prysznic musi być zimny – pod ciepłym będę stać do końca świata, a po drodze zasnę.

2. Podczas oblewania się wodą myję zęby – krócej niż ustawowe 3 minuty, ale rano każda sekunda jest cenna, więc nadrabiam później.

3. Po prysznicu kremuję i balsamuję się i suszę włosy, a w międzyczasie robię w głowie szybki przegląd szafy. Każda z nas ma swoje ulubione, sprawdzone zestawy. Jeśli choć jeden z nich jest czysty i niewymięty, to jesteśmy w domu. Ubranie się zajmuje góra 30 sekund 😉

4. Makijaż ograniczam do niezbędnego minimum – w moim przypadku jest to podkład, puder, wymodelowanie twarzy różem lub bronzerem i stylizacja brwi. Nie muszę mieć umalowanych oczu, ani rzęs, latem obejdę się bez pudru i różu, ale brwi zawsze muszą być! Jeśli tego dnia chcę mieć kolorowe usta, maluję je w tramwaju.

5. Włosy rozpuszczam i smaruję jedwabiem, albo zostawiam zwinięte w węzeł na czubku głowy, jedynie asekurując pseudo koka wsuwkami.

6. Łapię z kuchni banana, lub jabłko, żeby nie umrzeć z głodu na zajęciach.

A jakie są Wasze sposoby na szybkie wyjście z domu? 

Reklamy